poniedziałek, 1 września 2014

Posta nie ma...

...bo po raz kolejny "dopadł mnie real". Zdążyłam obejrzeć tylko dwa filmy, z których żaden szczególnie mnie nie zachwycił, a czasu na napisanie notki nie miałam już w ogóle. Tym razem naprawdę - mogłabym stanąć na głowie, a i tak niczego więcej bym z doby nie wycisnęła.
W najbliższy weekend nareszcie trochę odetchnę i na pewno się odezwę. Najprawdopodobniej w niedzielę w nocy (bo pisanie zajmuje mi zawsze pół dnia ^^). Do usłyszenia!

2 komentarze:

  1. No przy Twojej postów długości, rzeczywiście pół dnia może zejść :) Sama mam ostatnio problemy z ogarnięciem czasu, więc wiem co masz na myśli, bo na moje relacje z Francji też sporo czasu potrzebuję. Trzymaj się i do szybkiego przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts with Thumbnails