niedziela, 4 grudnia 2011

Wyniki Angelusa

Pierwszy raz w życiu z podekscytowaniem czekałam na wyniki jakiegokolwiek konkursu literackiego (no, może poza tegorocznym Noblem... Chciałabym zobaczyć minę mojej pani profesor, gdyby rzeczywiście otrzymał go Murakami). Ba, obudziłam się o 6 rano i nie mogłam zasnąć, dopóki nie sprawdziłam, kto otrzymał Angelusa!
Cóż... Wyniki można zobaczyć tu.

Tegorocznego Angelusa otrzymała Białorusinka Swietłana Aleksijewicz, autorka książki "Wojna nie ma w sobie nic z kobiety". Książki, której, niestety, akurat nie przeczytałam. 



Choć, oczywiście, w obecnej sytuacji zamierzam to wkrótce zrobić.
Póki co jednak czekają na mnie dwie książki z biblioteki, które wypożyczyłam na tyle dawno temu, że z pewnością wkrótce skończy mi się ich termin... Pani Aleksijewicz będzie musiała poczekać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts with Thumbnails